Trzymajmy się morza
Stanisław Staszic
83. rocznica śmierci wiceadmirała Kazimierza Porębskiego
Postanowienia traktatu wersalskiego w sprawie polskiej granicy morskiej wprowadzono w życie w 1920 r. Przejmowanie Pomorza zakończyło się 10 lutego w Pucku uroczystością „zaślubin Polski z morzem”. Na akcie erekcyjnym złożył swój podpis m.in. kontradmirał K. Porębski.
20 stycznia minęło 83 lata od śmierci wiceadmirała Kazimierza Porębskiego – inicjatora powołania do życia Stowarzyszenia Bandera Polska, będącego protoplastą kolejno Ligi Żeglugi Polskiej, Ligi Morskiej i Rzecznej, i w końcu w 1930 roku Ligi Morskiej i Kolonialnej. Inicjator powołania do życia floty Marynarki Handlowej, szef Kierownictwa Marynarki Wojennej, dowódca Marynarki Wojennej w latach 1919-1925. Admirał Porębski wspierał budowę portu w Gdyni oraz zainicjował utworzenie Oficerskiej Szkoły Marynarki Wojennej i lotnictwa morskiego w Tczewie, był współzałożycielem Yacht Klubu Polskiego. Niewielu jest chyba Ludzi bardziej zasłużonych dla rozwoju Polski Morskiej.
Urodził się 15 listopada 1872 roku w Wilnie. Morskie wykształcenie uzyskał w Morskim Korpusie w Petersburgu, kształcącym oficerów marynarki wojennej, którą ukończył w 1892 roku. Jako ceniony oficer morski pełnił służbę na okrętach wojennych.
Służył w rosyjskiej marynarce wojennej. Uczestniczył w wojnie rosyjsko – japońskiej. Sławę bojową przyniosła mu służba na krążowniku „Nowik”. 10 sierpnia 1905 roku eskadra rosyjska podjęła próbę przedarcia się z oblężonego Port Artura do Władywostoku. Dochodzi do bitwy morskiej na Morzu Żółtym. Eskadra rosyjska zawróciła. „Nowik” dzięki swej prędkości przerywa blokadę japońską. Krążownik kontynuuje rejs w kierunku Władywostoku, jednak 16 sierpnia na kotwicowisku u brzegów Sachalinu dochodzi do starcia z japońskimi krążownikami. Uszkodzony „Nowik”, osadzony na mieliźnie, został opuszczony przez załogę. Oficerem torpedowym, później zastępcą dowódcy okrętu, był właśnie Kazimierz Porębski. To pod jego dowództwem, większość załogi „Nowika”, po opuszczeniu okrętu, podejmuje ponad 500 kilometrowy marsz do Aleksandrowska i dalej statkami oraz koleją do Władywostoku. Za wojenne czyny podczas służby na „Nowiku”, Kazimierz Porębski wyróżniony został wieloma wysokimi odznaczeniami bojowymi.
W 1918 roku powrócił do kraju i zgłosił się do nowo tworzonego Wojska Polskiego. Został członkiem Rady Wojskowej Ministerstwa Spraw Wojskowych i brał udział w pracach Polskiej delegacji w Paryżu. W dniu 1 października 1918 roku w lokalu Warszawskiego Towarzystwa Handlu i Żeglugi na Wiśle odbyło się pod przewodnictwem Porębskiego spotkanie organizacyjne, na którym powołano Stowarzyszenie Pracowników na Polu Rozwoju Żeglugi „Bandera Polska”. Celem organizacji miało być opracowanie zasad żeglugi i portów, kierunków rozwoju żeglugi śródlądowej, prowadzenie szkolenia zawodowego wśród pracowników żeglugi, ustalenie polskiej terminologii morskiej oraz popularyzacja idei żeglugi i sportów wodnych. W maju 1919 roku stowarzyszenie wydało pierwszy numer czasopisma „Bandera Polska”, którego celem było wzbudzenie w społeczeństwie zainteresowania żeglugą, morzem oraz rzekami. Realizacji tak ambitnych celów podjęło się grono romantyków, którzy słyszeli szum morskich fal, rozumieli, jakie wartości przedstawiają Morze Bałtyckie i rzeki. Po zakończeniu wojny z bolszewikami w 1921 roku, rozpoczęto akcję promującą rozwój gospodarki morskiej, żeglugi śródlądowej oraz sportów wodnych. Przypominano społeczeństwu polskiemu, że ,,Odzyskawszy własny brzeg morski, z którego dawniej nie umieliśmy należycie korzystać, dziś winniśmy ze wszech miar dążyć do wyjścia przez ten brzeg na szeroki świat mórz i oceanów – po bogactwa w nich zawarte winniśmy rękę wyciągać, bogactwa te w miarę sił naszych posiąść i z nich korzystać”. Tekst ten zawarty był w Odezwie Ligi Żeglugi Polskiej z 1921 roku, skierowanej do Społeczeństwa Polskiego. Kres karierze admirała Porębskiego położyła tzw. afera minowa. Jeden z podwładnych Porębskiego dopuścił się malwersacji przy zakupie min morskich. W efekcie publicznych oskarżeń, admirał został przeniesiony w stan nieczynny i choć ostatecznie Sąd Wojskowy uniewinnił go od wszystkich zarzutów, w szeregi Marynarki Wojennej już nie powrócił. Zmarł po długiej i ciężkiej chorobie 20 stycznia 1933 roku. Pochowany został na cmentarzu cywilnym na Powązkach.
opracował Marek Padjas
© 2026 Liga Morska i Rzeczna. Wszelkie prawa zastrzeżone
Wykonawca: