W przerwie między panelami uczestnicy konferencji obejrzeli obiekty dydaktyczne uczelni m.in. symulatory strzelań artyleryjskich. Była to pierwsza tego typu konferencja poświecona historii stowarzyszenia. Przedstawione referaty pokazały, że koniecznym jest ich kontynuacja. Opracowane wnioski i materiały pokonferencyjne mogą w przyszłości stać się doskonałym materiałem do dalszych badań oraz opracowań, których tak bardzo brakuje. Stwierdzono, że dzięki silnemu oddziaływaniu edukacji w Polsce, było komu przystąpić do rozbudowy gospodarki morskiej w czasach powojennych. Stosowano również przez pewien czas formy edukacji obronnej i morskiej, które zdały przedtem egzamin i stały się niezbędne dla rozwoju floty handlowej, rybackiej i przemysłu stoczniowego. W szkołach starano się również wracać co pewien czas do wypróbowanych form edukacji przedwojennych, co było jednak trudne ze względów zbytniej ingerencji władz różnych szczebli nie zawsze kompetentnych, w tę formę wychowawczą. W latach 90. nastąpiło załamanie się edukacji morskiej – tak jak i całej polskiej gospodarki morskiej i śródlądowej. Ponadto pojawiło się wiele wyspecjalizowanych pism i czasopism o charakterze morskim lub związanych z morzem. Są one jednak przeznaczone dla wąskich grup czytelniczych, raczej drogie i niedostępne dla tych, którzy pragną parać się edukacją morską w szkołach. Jednocześnie odczuwa się brak poradników, pism lub innych materiałów mogących służyć pomocą w procesie edukacji morskiej a te, które dotychczas wydano są albo już mocno przestarzałe, albo ich po prostu brak. Dlatego apeluję do wszystkich Ligowców – piszcie, piszcie, piszcie!!! – „Trzymajmy się pióra!”
Marek Padjas