Trzymajmy się morza
Stanisław Staszic

Tadeusz Ziółkowski więzień Stutthofu

Jeden z wybitnych nauczyciela Tczewa okresu międzywojennego przyszedł na świat 5 czerwca 1886 roku w miejscowości Wiskitno na Pomorzu. Wywodził się z rodziny chłopskiej. W rodzinnej miejscowości uczęszczał do szkoły podstawowej, a następnie uczył się w Bydgoszczy.
Chociaż nie pochodził z terenów nadmorskich już od najmłodszych lat związał się z morzem. W 1902 roku uczestniczył w obsadzie załogi, która wzięła udział w rejsie szkolnym niemieckiego statku „Grossherzogin Elisabeth”. W latach 1905 – 1906 uczył się w hamburskiej szkole marynarskiej. Po wielu pozytywnie zdanych egzaminach, oraz ukończeniu uczelni z wyróżnieniem, pływał jako oficer na parowcach, a później jako kapitan. Gdy wybuchła pierwsza wojna światowa został radiotelegrafistą. Według stanu zamieszkania został wcielony do niemieckiej marynarki wojennej i służył na krążowniku pomocniczym „Kronprinz Wilhelm”. 

program ziółkowski.gif


Już w 1915 roku okręt został internowany w Stanach Zjednoczonych. Po zakończeniu działań wojennych powrócił do niepodległej Polski. Najpierw przebywał w Bydgoszczy, zaś w październiku 1920 roku powołano go do Komendy Portu Wojennego w Pucku. Gdy zakupiono w Holandii trzymasztowy żaglowiec ochrzczony jako „Lwów” został mianowany jego dowódcą. Statek został przydzielony do tczewskiej Szkoły Morskiej i odtąd Tadeusz Ziółkowski na krótko związał swój los z naszym miastem. Jednocześnie prowadził zajęcia w tejże placówce.
Uznanie wśród marynarzy jak i grona pedagogicznego Szkoły Morskiej przyniósł mu fakt przepłynięcie po raz pierwszy w historii żeglugi polskiej równika, za które odznaczono go Krzyżem Oficerskim Polonia Restituta. Wkrótce mianowano Tadeusza Ziółkowskiego zastępcą komandora pilotów w gdańskim Urzędzie Pilotów.
Jeszcze przed wybuchem II wojny światowej, 25 sierpnia 1939 roku został na kilka godzin aresztowany za odmowę wprowadzenia okrętu „Schleswig-Holstein” do portu. Jednakże już we wrześniu 1939 roku naziści aresztowali Tadeusza Ziółkowskiego i umieścili w obozie Stutthof. Podzielił tam los wielu ofiar, 22 marca 1940 roku został rozstrzelany. Po wojnie odbyła się ekshumacja jego zwłok.”
Piotr Paluchowski

lwow1.jpgW maju 1923 roku statek „Lwów” pod dowództwem kpt. Tadeusza Ziółkowskiego wypłynął w swój pierwszy dalekomorski rejs do Brazylii. Wyprawa zakończyła się pełnym sukcesem. Polska bandera, po długiej nieobecności, znowu pojawiła się na morzach i na Oceanie Atlantyckim. Dla Polonii południowoamerykańskiej było to pierwsze spotkanie z odrodzoną Polską. Tadeuszowi Ziółkowskiemu ten rejs przyniósł dużą popularność i uznanie najwyższych władz państwowych. Został uhonorowany Krzyżem Oficerskim Orderu Polonia Restituta. W 1924 r. na Zamku Królewskim prezydent RP Stanisław Wojciechowski wręczył mu nominację na stopień komandora.
lwow04.jpg lwow03.jpg lwow06.jpg  

Wykonawca: