
Ks. Jan Twardowski znany nam poeta napisał kiedyś :
„Jaka to radość
pomagać
dźwigać
biec do chorego z wywieszonym językiem
własne swe serce nieść jak gorączkę
rozdawać
i wciąż się czuć
bezradnym
być niczym
by Pan Bóg mógł działać
wszystko jest wtedy
kiedy nic dla siebie”
Kochani Ligowcy, Drodzy Przyjaciele!
W trudną codzienność naszej Ojczyzny i całego świata, w niepokój rodzin, w niepewność jutra Bóg daje nam Nadzieję. Rodzi się Jezus Chrystus. Słowo staje się ciałem by zamieszkać między nami. Chrystus przychodzi po to, aby „ludzkość krocząca w ciemnościach ujrzała światłość wielką; aby nad mieszkańcami kraju mroków zabłysło światło.” I słyszymy głos Boga „nie bójcie się, oto zwiastuję Wam radość wielką, która będzie udziałem całego Narodu”, przypominający to co jest najważniejsze w życiu, abyśmy odnaleźli Maryję, Józefa i Niemowlę owinięte w pieluszki i leżące w żłobie.
Wyjdźmy więc z naszego smutku i lęku, i idźmy szukać Jezusa w chorych, biednych samotnych, w tych co na kwarantannie i tych co opłakuję śmierć swoich bliskich. Pomagajmy innym przetrwać ten trudny czas epidemii coronawirusa, a będziemy bogatsi w Miłość, której nikt nam nie odbierze.
Modlitwą obejmuję wszystkich „Ludzi Morza”, Prezesa LMiR, cały Zarząd, wszystkich członków i sympatyków, wszystkich ligowców. Życzę zdrowych i radosnych świąt Bożego Narodzenia i Chrystusowej Nadziei na każdy dzień Nowego 2021 Roku.
Ks. Kan. dr Waldemar Krzywiński
Kapelan LMiR
Proboszcz par. Najświętszego Serca Jezusowego w Lipnikach