Trzymajmy się morza
Stanisław Staszic

W Wyszkowie też kochają morze (video)

Jeżeli za najbardziej uroczyste chwile naszego życia, uważamy chwile naszych urodzin, rocznicę ślubu, jeżeli potem obchodzimy srebrne, zło­te, brylantowe  gody,  to jaką  uroczystością dla całego narodu winno być objęcie w posiadanie dostępu do morza, ślub narodu z morzem?

Jeżeli z najwyższym pietyzmem obchodzimy tyle świąt podczas roku, to jak uroczyście obchodzić winniśmy my Polacy, dzień otwarcia na cały świat. Takimi uroczystościami przy­pomnienia dla nas są zaślubiny z morzem i daty 10 lutego i 18 marca.

Dnia 10 lutego 1920 r. na mocy Trak­tatu Wersalskiego armia polska, entuzja­stycznie witana w Starogardzie, Chojnicach i in­nych pomorskich miastach dotarła do Bałtyku. Pierwszy Batalion Morski zajmuje Puck, latarnię morską i po­szczególne punkty wybrzeża. Tego dnia deszcz mżył podczas wbijania pamiątkowego pa­la w morze, Przy brzegu była drobna kra, wojsko wjechało konno w morze, generał Józef Haller  rzucił w mętną, ciemną wodę pierścień, huk dział ogłosił, że oto został do­konany akt doniosłego znaczenia, akt dzie­jowy.

Nad tymi walczącymi z zimą wodami polatywały słowa donośne gen. Hallera:

„Oto dziś dzień czci i chwały! Jest on dniem wolności, bo rozpostarł skrzydła Orzeł Biały nad morzem… Teraz wolne przed nami światy i wolne kraje, Żeglarz polski będzie mógł dzisiaj wszędzie dotrzeć, cały świat stoi mu otworem.

„Zawdzięczamy to przede wszystkim miłosierdziu Bożemu, a potem wszyst­kim tym, którzy w walce nie ustawali, zwłaszcza naszym praojcom, którzy wal­ki o wolność toczyli”.

„Cześć im! Oni nie dożyli tej radosnej chwili, My szczęśliwi,,.

Dwadzieścia pięć lat później, 18 marca 1945 roku  jednostki Wojska Polskiego walczące o Kołobrzeg zgromadziły się nad brzegiem Bałtyku. Dokonano symbolicznych zaślubin z morzem. Uroczystość odbyła się o godzinie 16.00 na tarasie i stoku fortu Ujście obok gruzów latarni morskiej.  Wzięły w nich udział delegacje obu armii polskich walczących na froncie wschodnim. Przy dźwiękach hymnu narodowego wciągnięto na maszt polską flagę.  Na trybunę wszedł kapral Franciszek Niewidziajło, polski chłop spod historycznego Zbaraża. Uroczystym, doniosłym głosem powiedział: ,,Przyszliśmy, Morze, po ciężkim i krwawym trudzie. Widzimy, że nie poszedł na darmo nasz trud. Przysięgamy, że Cię nigdy nie opuścimy. Rzucając pierścień w Twe falę, biorę z Tobą ślub, ponieważ tyś było i będziesz zawsze nasze.”

Po czym w asyście dwóch żołnierzy przeszedł na pobliski kamienny falochron i rzucił w fale Bałtyku zaślubinowy pierścień. I tak jak w lutym 1920 roku rozległ się huk salw honorowych z dział, moździerzy, CKMów i broni ręcznej, w górę wylatują błyski kolorowych rakiet. ,,Oczy żołnierzy mimo nieludzkiego zmęczenia są szeroko otwarte. Wchłaniają one niezwykłe przeżycia tego niezwykłego dnia zwycięstwa”.

17 lutego 2018 roku w ,,połowie drogi” pomiędzy zaślubinowymi datami odbyła się uroczysta gala w  Wyszkowie. Organizatorem był tamtejszy Oddział Ligi Morskiej i Rzecznej, który jak całe stowarzyszenie świętuje stulecie organizacji. W Wyszkowskim Ośrodku  Kultury ,,Hutnik” zebrali się wszyscy, którym bliskie jest Polskie Morze. Przedstawiciele samorządu z burmistrzem Grzegorzem Nowosielskim, przedstawicielami powiatu wyszkowskiego starostą Bogdanem Pągowskim i wicestarostą Adamem Mrozem, organizacji społecznych: oraz mieszkańców Wyszkowa i zaproszonych gości. Nie zabrakło oczywiście generała Józefa Hallera, w którego rolę wcielił się Sławomir Jodełka z Grupy Rekonstrukcyjnej Modlin. Uroczystość rozpoczęła Elżbieta Kasińska prezes Oddziału LMiR w Wyszkowie, która podkreśliła znaczenie morza dla Polaków, a  miasto poprzez Bug i swoich mieszkańców z których wielu wybrało pracę i życie na morzu na zawsze będzie związane z Bałtykiem. Kolejnym punktem programu był występ artystyczny Zespołu Wokalnego Marynarki Wojennej Riviera, która zaprezentowała piosenki ze swojego najnowszego repertuaru. Artyści wystąpili dzięki uprzejmości dowódcy 3 Flotylli Okrętów. Koncert zakończył się owacją na stojąco. Kolejnym punktem programu były oficjalne wystąpienia i wyróżnienia. Zanim to nastąpiło na scenę wprowadzono sztandary i odśpiewano ,,Hymn do Bałtyku”. Minutą ciszy uczczono pamięć nieżyjących ligowców. Wśród nich komandora bractwa Juliana Bielawskiego. Medalami Honorowymi 100 lecia Ligi Morskiej i Rzecznej za wspieranie działań Ligi Prezes LMiR kpt. ż.w. Andrzej Królikowski wyróżnił: Miasto Wyszków, Powiat Wyszkowski, Wojskową Komendę Uzupełnień w Wyszkowie, Stowarzyszenie Oficerów Marynarki Wojennej Koło Nr 7 w Warszawie, Stowarzyszenie Lotników Polskich, Stowarzyszenie Seniorów Lotnictwa Wojskowego Rzeczypospolitej Polskiej, Związek Piłsudczyków Rzeczpospolitej Polskiej Okręg Nadbużański w Wyszkowie, Wyszkowską Rewię Dziecięcą ,,Sylaba”. Uhonorowano również najbardziej aktywnych działaczy, opiekunów szkolnych kół LMiR oraz młodzież. Okolicznościowymi srebrnymi i złotymi odznakami oraz dyplomami wyróżniono: Pawła Różańskiego, Jerzego Puściana, Łukasza Najmoła,  Krzysztofa Wrzesińskiego, Damiana Kowalskiego, Michała Wiśniewskiego. Następnie na ręce Elżbiety Kasińskiej prezes Wyszkowskiego Oddziału LMiR przekazywano okolicznościowe adresy. Wśród składających życzenia byli m.in. włodarze miast zaślubinowych: Pucka – burmistrz Hanna Pruchniewska i Kołobrzegu wiceprezydent Jacek Woźniak. Jak stwierdzono ,,dzisiaj w Wyszkowie, nad Bugiem spięła się klamra historycznych dat z 1920 i 1945 roku, te wydarzenia powinny łączyć wszystkich Polaków”.

Z okazji stulecia odzyskania Niepodległości i stulecia Ligi Morskiej i Rzecznej Wyszkowski Klub Żeglarski ,,Spinaker” postanowił zorganizować rejs śródlądowy z Wyszkowa do Gdańska. Nie byłoby w tym pomyśle nic nadzwyczajnego gdyby nie idea odbycia tej ekspedycji z 18 metrowym Masztem Niepodległości. Finał rejsu ma nastąpić 1 września na Westerplatte. Liga Morska i Rzeczna objęła specjalnym honorowym patronatem to wydarzenie, a Oddziały LMiR w Wyszkowie i Kołobrzegu ufundowały specjalną, 6 metrową ligową banderę. 11 listopada w dniu święta niepodległości maszt z banderą powróci do Wyszkowa aby stanąć nad Bugiem – ,,na wieczną rzeczy pamiątkę’’.  Okolicznościowe porozumienie podpisali: Piotr Eychler, Adam Mróz i Andrzej Królikowski. Ostatni punkt sobotniego zaślubinowego wieczoru to występ Wyszkowskiej Rewii Dziecięcej ,,Sylaba”. Zespół składający się z młodych artystów, którzy z pasją kreują swoje role. Wypracowany kunszt dał gwarancję wspaniałego widowiska. Sylaba zaprezentowała  muzyczno-taneczną opowieść o tym, co w życiu powinno być najważniejsze. Osnuta na perypetiach dwóch dorastających sióstr historia dzieje się w gorącym okresie przygotowań do świąt. Zaprzątnięte codziennymi troskami i waśniami dziewczynki stopniowo odkrywają rzeczywisty sens tego co w życiu najważniejsze. Aż zrozumieją, że rodzina, miłość, pasja, bycie razem, wzajemny szacunek i wsparcie są ważniejsze od góry prezentów i kłótni o przyziemne sprawy. Wiceprezes Ligi Marek Padjas nawiązał do występu młodych artystów porównując ich do załogi okrętu, gdzie wszyscy są tak samo potrzebni i ważni. W podziękowaniu za kunszt i profesjonalizm Liga uhonorowała dziewczęta srebrnymi medalami stulecia LMiR i okolicznościowym tortem. 

Dwie daty, dwa miejsca, dwóch bohaterów. A wszystkich połączył Wyszków, daleko od morza. Mamy nadzieję, że nie tylko dzisiaj w stuleciu Ligi Morskiej i Rzecznej wykorzystamy daną nam szansę?

Marek Padjas; zdjęcia Jerzy Puścian

zobacz galerię

czytaj także:

http://www.wyszkowiak.pl/index.php?cmd=news&opt=pokaz&id=1040

http://nowywyszkowiak.pl/wydarzenia/trzymajmy-sie-morza-foto.html

http://www.kurier-w.pl/wyjatkowy-wyszkowski-jubileusz-100-lecia-ligi-morskiej-rzecznej-oraz-98-rocznicy-zaslubin-polski-morzem/

video

 

Wykonawca: