Trzymajmy się morza
Stanisław Staszic

Uroczystości pogrzebowe żołnierzy Marynarki Wojennej zabitych przez komunistów

W Porcie Wojennym w Gdyni odbyły się uroczystości pogrzebowe dziewięciu oficerów, podoficerów i marynarzy, którzy w czasach komunistycznych zostali skazani na karę śmierci lub więzienia. Wyroki w ich sprawach zapadły na podstawie fałszywych zarzutów.

W powtórnym pogrzebie wzięły udział rodziny, kompania honorowa Marynarki Wojennej RP i przedstawiciele władz państwowych. Ceremonia pogrzebowa zakończyła się złożeniem szczątków żołnierzy w Kwaterze Pamięci na Cmentarzu Marynarki Wojennej w Gdyni.

Nabożeństwo miało miejsce na pokładzie ORP „Błyskawica”. Specjalnie na tę okazję ten okręt-muzeum – cumujący zwykle przy Nabrzeżu Pomorskim w centrum Gdyni – został odholowany do gdyńskiego Portu Wojennego. Mszy świętej przewodniczył biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek.

– Można z całą pewnością stwierdzić, że wszyscy oni pokochali polskie morze i ojczyznę więcej, czyli bardziej aniżeli wielu ich rówieśników. W realizacji wojskowej przysięgi byli jednoznaczni i zdeterminowani. Przez całe swoje życie pozostali wierni zasadzie twórczej pracy na morzu i dla morza. Była ona ich powołaniem i wielką pasją. Marynarce Wojennej oddali całe swoje życie. Szczególnie należy podkreślić ich heroizm we wrześniu 1939 r., kiedy bronili polskiego wybrzeża przed niemieckim agresorem – powiedział bp Guzdek.

Jak mówił, po zakończeniu II wojny wielu z nich powróciło z niemieckich oflagów do ojczyzny, gdzie „bez żadnych podstaw zostali aresztowani i osadzeni w więzieniach, gdzie byli miesiącami torturowani i przesłuchiwani. Niektórzy zmarli na skutek tortur niedługo po opuszczeniu aresztu”.

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak w odczytanym po mszy liście zwrócił się do przybyłych na Oksywie, by „wykonać swój patriotyczny obowiązek, z honorami i wdzięcznością pokłonić się bohaterom, którzy powrócili do nas z zapomnienia”.

Jak zaznaczył, „piękny i godny cmentarz na Oksywiu, na jaki od dawna czekaliśmy, to wielka księga marynarskiej chwały”. – Jest on również wypełnieniem ostatniej woli wyjątkowego polskiego żołnierza, zmarłego na emigracji adm. Józefa Unruga, Polaka z wyboru, wzorca niezłomnego patriotyzmu. Jesienią z najwyższymi honorami powitamy admirała, który powróci do ojczyzny i spocznie na Oksywiu wśród swoich podwładnych i przyjaciół. Z należnym szacunkiem i wdzięcznością pochylamy dziś głowy przed bohaterskimi marynarzami, którzy na Oksywiu znaleźli już miejsce swojego wiecznego spoczynku oraz tymi, o których pamiętamy i wytrwale poszukujemy – dodał Błaszczak.

Wiceminister kultury Jarosław Sellin podkreślił, że jako pełnomocnik rządu ds. obchodów stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości czuje szczególną satysfakcję, że udało się doprowadzić do tej uroczystości właśnie w roku jubileuszowym. – Bo przecież jak usłyszeliśmy z krótkich biogramów na początku uroczystości, większość bohaterów, których dzisiaj czcimy, o tę niepodległość wtedy 100 lat temu walczyła (…) Skutecznie ją wywalczyli, potem w wolnej niepodległej Polsce tworzyli Marynarkę Wojenną, potem kiedy przyszło kolejne zagrożenie dla naszej wolności i niepodległości walczyli o jej obronę, przede wszystkim na Helu – mówił.

Wiceprezes IPN Krzysztof Szwagrzyk podkreślił, że „mówimy o ludziach, którzy – gdyby żyli w wolnej Polsce – spotkaliby się z honorami i zaszczytami najwyższymi, bo na nie swoją postawą, służbą Rzeczpospolitej zasłużyli”.

– Niech ta pomorska ziemia, polska ziemia wam lekką będzie. A niech we wdzięcznej pamięci wszystkich Polaków pozostaną wasze czyny i zasługi dla Marynarki Wojennej, dla Polski. Nie spełniły się słowa przesłuchujących marynarzy oficerów śledczych Informacji Wojskowej, że mieli nie wrócić do domu. Dziś po latach nasi bohaterowie powracają z honorami, na które zasłużyli, a Najjaśniejsza Rzeczpospolita upomina się o nich – dodał Szwagrzyk.

Na portowym nabrzeżu ustawiono skrywające szczątki marynarzy trumny przykryte polskimi flagami. Prochy marynarzy zostaną pochowane w Kwaterze Pamięci. Pochowani zostali tam: kontradm. Adam Mohuczy, kmdr. pil. Kazimierz Kraszewski, kmdr. Wacław Krzywiec (b. dowódca ORP „Błyskawica”), kmdr. Marian Wojcieszek, kmdr. porucznik Robert Kasperski, kpt. mar. Zdzisław Ficek, kpt. mar. Adam Dedio i bosm. Edmund Sterna. Już w czwartek wieczorem w Kwaterze Pamięci spoczęły szczątki żon trzech oficerów marynarki – Michaliny Ficek, Janiny Kraszewskiej i Ireny Wojcieszek.

Docelowo Kwatera ta ma być także miejscem pochówku i upamiętnienia wiceadmirała Józefa Unruga – dowódcy Marynarki Wojennej w okresie II RP i dowódcy Obrony Wybrzeża we wrześniu 1939 r., jego żony oraz 21 jego podwładnych, którzy wraz z nim w 1939 r. brali m.in. udział w obronie Helu.

źródło: PAP, IAR

Wykonawca: