Po ukończeniu renomowanego Liceum im. Bolesława Prusa w Skierniewicach zdecydował się pójść na studia. Ponieważ pragnął kontynuować rodzinny zawód prawnika, pomyślnie zdał egzaminy wstępne na Wydział Prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Jednakże, nie został przyjęty ze względu na ziemiańskie pochodzenie. Wobec tego, rozpoczął naukę na Wydziale Historycznym, gdzie studiował w jednej grupie z prof. Bronisławem Geremkiem.
Jego pionierska praca magisterska, której promotorem był prof. Kazimierz Michałowski, dotyczyła aspektów kultury materialnej Eskimosów, w szczególności umiaków (łodzi rybackich wykonanych ze skór fok polarnych).
Po zaliczeniu cyklu szkolenia w Szkole Specjalistów Morskich w Ustce, zgodnie z otrzymanym nakazem pracy został kierownikiem muzeum etnograficznego na wodzie – pływającej wystawy na barce „Złota Kaczka”, która, wraz z załogą, przemieszczała się po rzekach przez prawie pół Polski, udostępniając ekspozycję licznym zwiedzającym. Kolejnym etapem działalności była praca i służba w Instytucie Historycznym Marynarki Wojennej, a następnie Wojskowym Instytucie Historycznym. Adam Reszka zaliczył również szkolenie dla oficerów służb kwatermistrzowskich w Centrum Wyszkolenia Służb Tyłów w Poznaniu. Zawsze interesowały Go militaria i historia wojen.
Długie lata swego życia poświęcił pracy pedagogicznej w szkołach warszawskich, lecz przede wszystkim w Technikum Żeglugi Śródlądowej, a także w Liceum Ogólnokształcącym im. Marii Konopnickiej, Liceum Ekonomicznym im. Joliot-Curie oraz Liceum Ogólnokształcącym im. Jose Marti, gdzie, między innymi, był wychowawcą Swej ulubionej klasy – rocznik 1975-1979. Pracował jako nauczyciel historii, przysposobienia wojskowego, geografii rzek oraz nawigacji. W tymże okresie, uzyskał kolejne kwalifikacje, albowiem dodatkowo ukończył w trybie zaocznym studia pedagogiczne w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Krakowie. Jak przystało na nauczyciela, posługiwał się nienaganną polszczyzną. Mówił ciekawie, jasno i ze swadą. Wychował wiele pokoleń wodniaków, marynarzy żeglugi śródlądowej, zaszczepiając im swoją pasję i miłość do tego zawodu.
Od roku 1981, pełnił funkcję kierownika Inspektoratu Żeglugi Śródlądowej w Warszawie, (obecnie dyrektor Urzędu Żeglugi Śródlądowej), a po przejściu na emeryturę w roku 1995 pracował jako specjalista w Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej i Urzędzie Żeglugi Śródlądowej. Był w Swojej zawodowej karierze także przewodniczącym Państwowej Komisji Egzaminacyjnej na stopnie oficerskie w żegludze śródlądowej, a w ostatnich latach życia, będąc już na emeryturze, przewodniczącym Terenowej Komisji Egzaminacyjnej przy Dyrektorze Urzędu Żeglugi Śródlądowej w Warszawie, funkcji z której Sam zrezygnował w lutym 2011 roku z uwagi na stan zdrowia.
Równolegle z pracą zawodową, był członkiem Polskiego Towarzystwa Nautologicznego, specjalistą od wytyczania szlaków żeglownych oraz lodołamania. Był autorem licznych publikacji na temat historii żeglugi na Wiśle (szczególnie żeglugi parowej) i spławu wiślanego, a także ekspertem Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Komunikacji oraz Związku Polskich Armatorów Śródlądowych. Współpracował również z Centralnym Muzeum Morskim w Gdańsku. Zwieńczeniem Jego dorobku był traktat pt. Wiślane statki i techniki nawigacyjne od XVI do XX wieku opublikowany pośmiertnie przez Centralne Muzeum Morskie w Gdańsku (2012).
Jego wielką pasją były Flisy Wiślane Ligi Morskiej i Rzecznej. Przeprowadzenie flotylli Flisu od Warszawy do Gdańska było zadaniem trudnym wymagającym znakomitej znajomości locji Wisły. Koordynacja ruchu jednostek na wodzie oraz zapewnienie warunków bezpieczeństwa – biorąc pod uwagę liczny udział ligowej młodzieży na małych obiektach – za to był osobiście odpowiedzialny. Jako Szyper Generalny wraz ze swoją, niezawodną ekipą: marynarzami, wodniakami i pozostałymi członkami Ligi Morskiej i Rzecznej propagował wznowienie żeglugi na Wiśle. Zwieńczeniem Jego działalności w charakterze Szypra Generalnego było uhonorowanie Krzyżem PRO MARI NOSTRO i PIERŚCIENIEM HALLERA, który otrzymał 10 lutego 2010 roku – kilka tygodni po swoich 80-tych urodzinach.
Adam Reszka w ostatnich latach walczył o przywrócenie żeglugi na Wiśle, która upadła w latach 90-tych. To on w 2004 roku, z żelazną konsekwencją, opracował szczegółowy plan uruchomienia tramwajów wodnych kursujących w obrębie Warszawskiego Węzła Wodnego. Niewiele osób wierzyło w powodzenie tego projektu; jednakże, rzeczone tramwaje rozpoczęły regularną żeglugę i pływają do dnia dzisiejszego. Wielką radość i satysfakcję sprawiała mu współpraca z portalem internetowym „Żegluga śródlądowa wczoraj, dziś i jutro” – od jej lektury zaczynał każdy dzień.
W latach szkolnych, poznał swa przyszłą żonę – Irenę z d. Salamończyk – z wykształcenia magister farmacji. Stanowili wspaniałą parę, lecz mieli tylko jedną córkę Mirosławę – po mężu Niedziałek – absolwentkę Uniwersytetu Warszawskiego – kierunek Filologia Germańska, która wraz z małżonkiem Włodzimierzem przepracowała wiele lat w służbie dyplomatycznej. Po odejściu żony Ireny w 2009 roku, Komandor stracił chęć do życia i powoli zaczął opadać z sił.
Był człowiekiem niosącym ciepło i radość życia, kochającym ojcem, dziadkiem, mężem i bratem, niezawodnym, szczerym, bezinteresownym przyjacielem.
Był duszą rodziny i towarzystwa w momentach radosnych, lecz każdy mógł znaleźć przy nim ukojenie, gdy nadchodziły trudne dni. Posiadał jedną wadę – co do tego wszyscy, którzy Go znali, są zgodni: nigdy nie prosił o nic dla siebie. Był człowiekiem wielkiego taktu i o niebywałej skromności, lecz niezwykle bogatym przez swą szlachetność, uczciwość, ogromną wiedzę, a przede wszystkim życzliwość dla ludzi.
Przed pochówkiem na Cmentarzu Ewangelicko-Augsburskim w Warszawie, w Kaplicy Halpertów przy ul. Młynarskiej odbyło się nabożeństwo, które poprowadził ks. dr Piotr Gaś. W krótkich słowach pożegnali Go przyjaciele. Kolejne przemowy rozdzieliła nastrojowa muzyka organowa. Nie zabrakło również ulubionego utworu Komandora „Amazing Grace”. Przybyła z Francji wnuczka Komandora – Markiza Małgorzata Niedziałek-Morand du Puch, która odczytała Jego wiersze „Stado Dni” i „Rzeka Życia”. Kondukt z asystą wojskową udał się do właściwej kwatery. Po modlitwie rozlega się salwa i sygnał trąbki. Żegnaj Komandorze! Odszedłeś na wieczną wachtę!
Warszawa, dnia 10 września 2014
WNIOSEK
Grupa inicjatywna środowisk marynarzy z okręgu warszawskiego składa niniejszym wniosek
o nadanie imienia KOMANDOR RESZKA statkowi żeglugi śródlądowej, którego budowa, wodowanie i eksploatacja są przewidywana w najbliższym okresie. Wniosek dotyczy nadania wspomnianej nazwy dużemu holownikowi, lodołamaczowi lub statkowi pasażerskiemu.
UZASADNIENIE
8 maja 2011 zmarł w Warszawie kmdr por. kpt.ż.ś. Adam RESZKA – najwybitniejsza postać z kręgów żeglugi śródlądowej w Polsce. Ekspert w dziedzinie nawigacji rzecznej, gospodarki wodnej oraz dziedzictwa kulturowego dorzecza Wisły. Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego i Akademii Pedagogicznej w Krakowie. Wychowawca niezliczonej rzeszy marynarzy i oficerów. Kapitan kapitanów żeglugi śródlądowej. Autor licznych opracowań systemowych nt. rewitalizacji Wisły jako arterii komunikacyjnej w Polsce oraz publikacji dotyczących historii żeglugi wiślanej i jej znaczenia dla Rzeczypospolitej. Były szef Inspektoratu Żeglugi Śródlądowej w Warszawie (obecnie Urząd Żeglugi Śródlądowej)
i przewodniczący Państwowej Komisji Egzaminacyjnej na stopnie oficerskie w żegludze śródlądowej. Szyper Generalny Flisu Wiślanego. Członek honorowy Ligi Morskiej i Rzecznej oraz Kawaler Krzyża PRO MARI NOSTRO i PIERSCIENIA HALLERA. Erudyta, człowiek
wielkiego serca i wizjoner, który stał się legendą za życia.
Nadanie statkowi imienia KOMANDOR RESZKA stanowiłoby skromny hołd dla tytanicznej pracy człowieka, który całe swoje życie poświęcił idei żeglugi śródlądowej, jej etosu, tradycji, znaczenia i perspektywicznego rozwoju. Nadanie statkowi żeglugi śródlądowej tego imienia stanowiłoby wyraz uznania ze strony środowiska marynarzy, dla których Adam RESZKA był „guru” , autorytetem oraz nauczycielem fachu, ale również przyjacielem i powiernikiem. Piąta rocznica Jego śmierci przypadająca w maju 2016 byłaby stosowną okolicznością
dla upamiętnienia tego Wielkiego Człowieka, jego zasług i osiągnięć.
Wnioskodawcy:
kpt. ż. ś. mgr Andrzej POTAPOWICZ;
kpt. ż. w. mgr inż. Andrzej KRAWCZYK;
kpt. ż. ś. Witold GINTER;
kpt. ż. ś. Jerzy PIELACIŃSKI;
kpt. ż. ś. Stanisław FIDELIS;
mgr Krzysztof BUCHOLSKI;
kmdr doc. dr Józef KOWALEWSKI.