Trzymajmy się morza
Stanisław Staszic

Jednostki organizacyjne

Razem z naszymi towarzyszami podróży z bata ŚpieWisły Ulą i Andrzejem patrzymy na locję i ustalamy, że dopływamy dziś do Nieszawy, która leży na 702 kilometrze Wisły. Robimy ostatnie zakupy. Nasza załoga to: Gabrysia, Becia, Wojtek, Maciek, Jurek, Marek i Marek. Pakujemy zakupy i odpływamy z Włocławka. Ostatnie spojrzenie na Most drogowy Włocławek (679.3 km). […]
więcej
Ruszamy do Włocławka. Na pokładzie nowi członkowie załogi Jadzia – motocyklistka i jej wnuk Krzyś Cały odcinek to żegluga po Morzu Włocławskim. Zanim rzucimy cumy klarujemy Pielgrzyma. Postawienie masztu i podniesienie bander wymaga nie tylko cierpliwości i umiejętności, ale i ekwilibrystyki. Wszystko gotowe, mijamy główki wyjściowe mariny. Razem z nami płyną na swojej łodzi Andrzej […]
więcej
Cumy rzucone, wyruszamy z Mariny Morka w Płocku. Przed nami Nowy Duninów – cel podróży. Wpływamy w nurt. Chwila wspomnień – przed czterema laty kiedy pierwszy raz dopłynęliśmy do Płocka razem z kapitanami Stanisławem Fidelisem, Jerzym Pielacińskim, Pawłem Śliwińskim oraz członkami Towarzystwa Przyjaciół Płocka składaliśmy kwiaty w miejscu zatopienia w 1920 roku statku „Stefan Batory”, […]
więcej
Łódka 5.2021.243
więcej
Płyniemy więc szczęśliwi dalej, zostawiliśmy za sobą gościnną Kępę Polską i jej mieszkańców. Wbrew pozorom podróż po Wiśle nie jest taka łatwa. – Trasa wynosi 25 kilometrów. Natomiast na Wiśle trzeba meandrować, raz z jednej strony rzeki, raz z drugiej. Przepływamy w poprzek rzeki, bo przecież prosto się nie płynie, gdyż są różne piachy i […]
więcej
Wykonawca: