Trzymajmy się morza
Stanisław Staszic

Liga w twierdzy modlińskiej

Brama Ostrołęcka Twierdzy Modlin położonej na terenie Nowego Dworu Mazowieckiego posłużyła za miejsce wyjazdowego posiedzenia 28 września Zarządu Głównego Ligi Morskiej i Rzecznej. Po obradach jego członkowie wzięli udział w patriotycznej uroczystości zorganizowanej przez Okręg Mazowiecki LMiR pn. Powrót Flotylli Wiślanej w 70-tą rocznicę zatopienia przy Bramie Napoleona modlińskiej twierdzy ostatniej jednostki Flotylli – kutra „KU 30”.
   W trakcie posiedzenia członkowie Zarządu Głównego LMiR omówili m.in. problemy związane z odzyskaniem majątku Ligi, przygotowania do obchodów 90-tej rocznicy „Zaślubin Polski z morzem” w lutym przyszłego roku, a także realizację zaplanowanych w pierwszym półroczu br. głównych imprez. Należały do nichm.in.: Światowy Zlot Flisaków w Ulanowie, Zlot Jungów, konkurs „Młodzież na morzu”, Flisy: wiślany, odrzański i notecki, a także święto Orkiestry Nadbużańskiej LMiR w Wyszkowie oraz jej prezentację na Ukrainie. „Myślę – powiedział Prezes LMiR Andrzej Królikowski – że była do dość bogata działalność, świadcząca o coraz większej aktywności poszczególnych okręgów. Można zauważyć, że coraz więcej ludzi wyraża zainteresowanie i zaciekawienie naszą organizacją. Świadczy o tym fakt, że spotkania organizowane przez ligowców gromadzą nie tylko członków LMiR-u, a przykładem może być poniedziałkowa uroczystość w twierdzy Modlin”. Modlin_1.JPGModlin_2.JPG
Po południu rozpoczęła się uroczystość pn Powrót Flotylli Wiślanej dla uczczenia 70-tej rocznicy zatopienia przy Bramie Napoleona w Twierdzy Modlin ostatniej jednostki Flotylli – kutra „KU 30”. Została ona przygotowana przez Okręg Mazowiecki LMIR. Najpierw pod tablica pamiątkową Twierdzy Modlin odbyła się ceremonia złożenia wieńców w hołdzie podległym obrońcom we wrześniu 1939 roku, w której wzięli udział – prócz członków Zarządu Głównego LMiR: Szef Szkolenia Marynarki Wojennej wiceadmirał Maciej Węglewski, przedstawiciele lokalnych władz administracyjnych, a także liczni uczniowie mazowieckich szkół. Następnie uczestnicy uroczystości przeszli na nabrzeże Narwi, by wziąć udział w nadaniu imienia „Nieuchwytny II” motorówki z byłego niszczyciela rakietowego ORP „Warszawa” podarowanej Lidze Okręgu Mazowieckiego przez pana Wojciecha Wiśniewskiego prezesa Kolgard-Metal Sp. z o.o., która to firma złomowała okręt. Teraz motorówka będzie służyła wodnemu wychowaniu dzieci i młodzieży, ukazując zarazem historyczne znaczenie, jakie niszczyciel pełnił w polskiej flocie wojennej. Matką chrzestną motorówki została pani Elżbieta Marszałek, wiceprezes LMiR, a jednostkę poświęcił ks. kanonik Waldemar Krzywiński, kapelan Nadbużańskiej Orkiestry LMiR z Wyszkowa, która uświetniła całą uroczystość.
„Ceremonia ta nawiązywała do tradycji przedwojennej Flotylli Wiślanej – powiedział Prezes LMiR-u Andrzej Królikowski – ale była też wyrazem wsparcia przez naszą organizację działania Marynarki Wojennej. Chcemy, aby mundur marynarski nie tylko zdobił, ale chcemy też przypominać i podkreślać historyczne zasługi Marynarki Wojennej RP, która w obronie wolności walczyła na obszarach morskich świata, najpierw w czasie II wojny na Atlantyku, Morzu Śródziemnym czy na wodach Norwegii, a teraz powinna być polskim spoiwem w ramach NATO.”
Uczestnikom modlińskiej uroczystości przypomniano też mało znane dzieje Oddziału Wydzielonego „Wisła” w 1939 roku, historię powstania flotylli rzecznych oraz symbolikę sztandarów, znaków bojowych, chorągwi i bandery Polskiej Marynarki Wojennej.

Modlin_3.JPG
Modlin_4.JPG
Modlin_5.JPG
Modlin_6.JPG
Modlin_7.JPG
Modlin_8.JPG
Modlin_8a.JPG
Modlin_9.JPG

Historia Flotylli Wiślanej

Flotylle rzeczne użyto po raz pierwszy w wojnie secesyjnej (1861-1865). Wówczas rozwinęła się rzeczna sztuka wojenna. Od lat siedemdziesiątych XIX w pojawiły się flotylle rzeczne na Dunaju, Amu-Darii, Nigrze, Zambezi, Kongo, Nilu; na początku XX w na Amurze, Amazonce, zaś na rzekach chińskich „zagościły” flotylle Wlk. Brytanii, Francji, USA i Niemiec.
Podczas I wojny światowej znacznie rozwinięto działania flotyll na wodach śródlądowych europejskich azjatyckich i afrykańskich. Ze szczególnym rozmachem toczono działania na dorzeczu Dunaju.

Flotylla Wiślana powstała z przejętej w listopadzie 1918 roku austrowęgierskiej Weischel-Flotille na górnej Wiśle (stacjonującej w Oświęcimiu, Krakowie i Sandomierzu) i zmilitaryzowanego taboru rzecznego (Schifffahrtsgruppe) w Warszawie i Modlinie. Łącznie liczyły one 25 statków, 100 barek i 20 motorówek. Wszystkie jednostki były wyremontowane i wprost bezcenne dla odrodzonego państwa. Powołana 28 listopada 1918 roku Polska Marynarka Wojenna otrzymała w grudniu statek Weischel i 4 łodzie motorowe o numerach 1, 2, C i 74 – do wyremontowania w warsztatach w Modlinie.. Pierwszym Komendantem Flotylli Wiślanej został kpt. mar. Władysław Nawrocki.

Podczas wojny polsko-bolszewickiej w okresie od 11 października 1920 do 1 marca 1922 roku Flotylla Wiślana na Prypeci miała Oddział Detaszowany, który powstał po załamaniu ofensywy i wyparciu przeciwnika z Polesia Zachodniego. Ówczesny D-ca Flotylli Wiślanej kpt. mar. Bohdan Jarociński tworzył w Pińsku pod swoją komendą Oddział Detaszowany Flotylli Wiślanej na Prypeci, który dysponował dwoma oddziałami motorówek (10). W grudniu Oddziałem dowodził por. mar. Aleksander Mohuczy. Drugiego marca 1922 r. OD na Prypeci przeformowano w nową Flotyllę Pińską.

Flotylla Wiślana stoczyła pierwszy bój 14 sierpnia 1920 pod Bobrownikami. Statek uzbrojony „Moniuszko” pod dowództwem ppor. mar. Jerzego Pieszkańskiego zaatakował Rosjan, przeprawiających się przez Wisłę. „Moniuszko” został uszkodzony, a dowódca zginął po zaciętej walce i pośmiertnie został odznaczony orderem Virtuti Militari.
18 sierpnia 1920 statki pancerne Flotylli Wiślanej „Stefan Batory” i „Wawel” oraz dwie motorówki broniły Płocka zaatakowanego przez III Korpus Kawalerii Gaja Gaj Bżyszkiana. Zginęło wówczas 3 marynarzy, a 6 odniosło rany.
W 1925 roku na rozkaz Komendy MW przeprowadzono statki z likwidowanej w Toruniu bazy FW do Modlina, a dowódcy Flotylli Pińskiej przekazano monitory, motorówki i tabor pomocniczy. Flotylla Wiślana przestała istnieć.

4 kwietnia 1939 r. powstał Oddział Wydzielony „Wisła” pod dowództwem kmdr ppor. Romana Kanafoyskiego. OW liczył 3 oficerów oraz 75 podoficerów i marynarzy, obsadzających 8 jednostek bojowych i 4 pomocnicze. Uzbrojenie: 4 działa 40 mm; 3 działa 37 mm, 2 nkm 13.2 mm i 12 ckm 7,9 mm. Sprzęt był jednak przestarzały, a niski stan wody w Wiśle we wrześniu znacznie pogorszył warunki nawigacyjne.
5 maja w Modlinie usamodzielniono CKU „Nieuchwytny”, a z Państwowego Zarządu Wód w Wyszkowie przyjęto z cywilną załogą statek sztabowy „Hetman Żółkiewski”. Jednostki – poza sztabowym – przemalowano na barwy ochronne. 6 lipca OW przeszedł do Brdyujścia w podporządkowanie i zaopatrzenie bydgoskiej 15. DP gen. bryg. Zdzisława Przyjałkowskiego. Generał nakazał bronić mostów i przepraw wiślanych na odcinku Tczew-Dobrzyń, niszczyć przeprawy wiślane nieprzyjaciela, utrzymywać łączność między oboma brzegami Wisły w rejonie działań Armii „Pomorze”, zabezpieczać przeprawy przez Wisłę.
1 września 1939 roku o 07.30 dowództwo 15. DP powiadomiło o wybuchu wojny. OW niezwłocznie stanął w rejonie Brdyujścia – Fordonu świetnie się maskując. KU 5 KU 6, KU 30 i KM 13 przy lewym brzegu; „Nieuchwytny” i KU 4 przy prawym.
2 września o 10.00 nastąpił niemiecki nalot na Fordon i śluzy w Brdyujściu. Otwarto silny ogień przeciwlotniczy. Po nalocie dowódca OW przemundurował niezwłocznie załogi w mundury ochronne wojsk lądowych, pozostawiając marynarskie czapki. O godzinie 19.00 Kanafoyski, przewidując dalsze naloty, zarządził przejście o 6 km na północ.
3 września o 06.00 d-ca Armii „Pomorze” rozkazał Oddziałowi przejść do Świecia, ubezpieczać przeprawiającą się Pomorska Brygadę Kawalerii. OW pod Grzybowem wyławiał tonących i rannych szwoleżerów 2. i 16. P. Ułanów, ostrzeliwał też Niemców.
4 września o 03.00 dowództwo Armii „Pomorze” rozkazało przejść do Torunia i podporządkować się d-cy obrony miasta płk. dypl. Aleksandrowi Myszkowskiemu. O 05.30 OW „Wisła” w Toruniu silnym ogniem przeciwlotniczym bronił mostu na Wiśle.
7 września o 05.00 dotarł rozkaz od gen. M. Bołtucia, by przejść do Włocławka; podporządkować się d-cy Oddziału Wydzielonego ppłk Stanisławowi Mieczkowskiemu. Oddział szedł z coraz większymi trudnościami nawigacyjnymi.
8 września OW „Wisła” wszedł do Włocławka i podporządkowany został gen. Julianowi Drapelli. Broniono mostu, po którym przeszła 16. DP. Wieczorem do Modlina odesłano „Hetmana Żółkiewskiego”.
20 września o 09.00 Kanafoyski rozkazał przejść do Modlina. Szła kolumna, którą otwierał KU 30, holownik „Lubecki Tabor”, w ariergardzie szedł „Nieuchwytny”. Wieczorem zespół osiadł na mieliźnie, ponieważ był bardzo niski stan wód. Kanafoyski rozkazał dcy CKU i kutrom uzbrojonym ominąć stojący zespół i przejść do Płocka. Jednakże zniszczony most uniemożliwił przejście. Ostatecznie „Nieuchwytnego” zniszczono pod Popłacinem, zaś KU 5 KU 6 oraz resztę Oddziału pod Duninowem. Do Modlina dotarł tylko wcześniej wysłany KU 30 bosmana E. Adamoszka, który na rozkaz przełożonych został zatopiony 28 września 1939 roku.

CKU „Nieuchwytny”. Zbudowany 1932-33 w stoczni Modlin. Załoga 16 osób. Wymiary: 23 x 4 x 0,53/0,62 m. Wyporność 38.5 t . Napęd 2 silniki 6 cylindrowe Beardmore-Glasgow po 225 KM, 2 śruby. Szybkość 23 km/h. Uzbrojenie 1 działko plot 40 mm; 1 działko 37 mm 1 ckm. Opancerzenie 6-12 mm. Jednostka prototypowa. Niemcy wydobyli jednostkę, używali jako Pionier. W 1944 bazował w Porcie Czerniakowskim i był używany w Powstaniu Warszawskim. Zatopiony przez Niemców pod koniec 1944 w Płocku. Wydobyty, po remoncie w PMW jako Okoń do 1957.

Opracowano na podstawie portalu pn. Ocalić od zapomnienia.

Wykonawca: