Trzymajmy się morza
Stanisław Staszic

,,Nad nami Ligi Morskiej znak….” 2016 rokiem Feliksa Nowowiejskiego.

Kompozytor, dyrygent, autor muzyki do „Roty” Feliks Nowowiejski został patronem 2016 r. „Nowowiejski zawsze stał po stronie polskości i polskiej kultury” – głosi uchwała przyjęta przez Sejm RP. Podkreślono w niej, że artysta był autorem wielu pieśni patriotycznych, które umacniały tożsamość narodową Polaków. „W niepodległej Polsce brał czynny udział w tworzeniu i organizowaniu życia artystycznego..”. Kilka dni temu minęła 70. rocznica śmierci artysty, wirtuoza, kompozytora, szambelana papieskiego, wielkiego piewcy polskości. Urodzony w Barczewie na terenie zaboru pruskiego po uzyskaniu wykształcenia muzycznego w Świętej Lipce, Olsztynie, Berlinie i Ratyzbonie pracuje tworząc kolejne dzieła muzyczne. W Berlinie w zetknięciu z polską emigracją kompozytor poznał literaturę narodową i historię ojczyzny. Uczył się języka literackiego, zaczął komponować pieśni patriotyczne, organizował koncerty dla Polonii czym zjednał sobie jej sympatię i uznanie. Wtedy też kompozytor uświadomił sobie, że jego ojczyzną jest Polska – w 1909 r. powrócił do kraju. Skierował się do Krakowa, wówczas duchowej stolicy narodu. W tym też okresie, a dokładnie w roku 1910, powstała wzniosła pieśń do słów Marii Konopnickiej – Nie rzucim ziemi skąd nasz ród – nazwana Rotą. Wykonana została po raz pierwszy na uroczystościach upamiętnienia bitwy grunwaldzkiej połączonych z odsłonięciem Pomnika Grunwaldzkiego. Uroczystości te uczyniły z niej drugi hymn narodowy. Od tej pory dźwięki Roty rozbrzmiewały we wszystkich walkach narodowo-wyzwoleńczych – Powstaniach Śląskich, Wielkopolskim oraz w Legionach Piłsudskiego, na frontach wschodnim i zachodnim II wojny światowej.  W 1919 rodzina zamieszkuje w Poznaniu już w odrodzonej Polsce. Lata poznańskie należały do najbardziej twórczych w życiu kompozytora. Mieszkanie Nowowiejskich staje się miejscem spotkań elit intelektualnych Wielkopolski, organizowane są koncerty. W okresie międzywojennym skomponował wiele wielkich dzieł przeznaczonych na scenę operową i estradę. II wojnę światową ukrywając się przed Niemcami spędził w Krakowie. W okupacyjnych warunkach tworzy nadal. Nie było mu jednak dane dożyć prawykonania któregokolwiek z dzieł powstałych w latach wojny. Zmarł w Poznaniu w rok po wyzwoleniu Polski – 18 stycznia 1946 roku. Cztery dni później odbyły się uroczystości pogrzebowe. Tego dnia w stolicy Wielkopolski odwołano wszelkie „nielicujące z powagą chwili” imprezy, a wokół kościoła farnego, w którym ks. Józef Jany, w obecności kardynała Augusta Hlonda, odprawił żałobne nabożeństwo, zgromadziły się nieprawdopodobne rzesze poznaniaków pragnących oddać ostatni hołd swemu wielkiemu rodakowi. Wielotysięczny kondukt żałobny, który uformował się niebawem i na kilka godzin zupełnie sparaliżował ruch w śródmieściu, zatrzymał się m.in. przed gmachem ratusza, gdzie wspólnie odśpiewano Rotę oraz symbolicznie pożegnano Zmarłego przy dźwiękach wykonanego specjalnie dlań hejnału. Tego samego dnia doczesne szczątki Feliksa Nowowiejskiego spoczęły w podziemiach Krypty Zasłużonych Wielkopolan na Wzgórzu św. Wojciecha.
11 listopada 2015 roku w wielu miejscach na świecie, podczas okolicznościowych, narodowych uroczystości odśpiewano „Hymn Floty Polskiej” znany również jako „Hymn do Bałtyku”. Jest on obecnie oficjalnym hymnem Ligi Morskiej i Rzecznej.

Marek Padjas
Wykonawca: