Jeden z wybitnych nauczyciela Tczewa okresu międzywojennego przyszedł na świat 5 czerwca 1886 roku w miejscowości Wiskitno na Pomorzu. Wywodził się z rodziny chłopskiej. W rodzinnej miejscowości uczęszczał do szkoły podstawowej, a następnie uczył się w Bydgoszczy.
Już w 1915 roku okręt został internowany w Stanach Zjednoczonych. Po zakończeniu działań wojennych powrócił do niepodległej Polski. Najpierw przebywał w Bydgoszczy, zaś w październiku 1920 roku powołano go do Komendy Portu Wojennego w Pucku. Gdy zakupiono w Holandii trzymasztowy żaglowiec ochrzczony jako „Lwów” został mianowany jego dowódcą. Statek został przydzielony do tczewskiej Szkoły Morskiej i odtąd Tadeusz Ziółkowski na krótko związał swój los z naszym miastem. Jednocześnie prowadził zajęcia w tejże placówce.
Uznanie wśród marynarzy jak i grona pedagogicznego Szkoły Morskiej przyniósł mu fakt przepłynięcie po raz pierwszy w historii żeglugi polskiej równika, za które odznaczono go Krzyżem Oficerskim Polonia Restituta. Wkrótce mianowano Tadeusza Ziółkowskiego zastępcą komandora pilotów w gdańskim Urzędzie Pilotów.
Jeszcze przed wybuchem II wojny światowej, 25 sierpnia 1939 roku został na kilka godzin aresztowany za odmowę wprowadzenia okrętu „Schleswig-Holstein” do portu. Jednakże już we wrześniu 1939 roku naziści aresztowali Tadeusza Ziółkowskiego i umieścili w obozie Stutthof. Podzielił tam los wielu ofiar, 22 marca 1940 roku został rozstrzelany. Po wojnie odbyła się ekshumacja jego zwłok.”
Piotr Paluchowski
W maju 1923 roku statek „Lwów” pod dowództwem kpt. Tadeusza Ziółkowskiego wypłynął w swój pierwszy dalekomorski rejs do Brazylii. Wyprawa zakończyła się pełnym sukcesem. Polska bandera, po długiej nieobecności, znowu pojawiła się na morzach i na Oceanie Atlantyckim. Dla Polonii południowoamerykańskiej było to pierwsze spotkanie z odrodzoną Polską. Tadeuszowi Ziółkowskiemu ten rejs przyniósł dużą popularność i uznanie najwyższych władz państwowych. Został uhonorowany Krzyżem Oficerskim Orderu Polonia Restituta. W 1924 r. na Zamku Królewskim prezydent RP Stanisław Wojciechowski wręczył mu nominację na stopień komandora.
